Awaria auta na autostradzie – co robić?

autostrada

Autostrady, mimo swojej wygody, nie są pozbawione ryzyka awarii pojazdu. Sytuacja, w której nasz samochód odmawia posłuszeństwa na odcinku autostradowym może być stresująca, ale z odpowiednim przygotowaniem i zachowaniem pewnych zasad, możemy skutecznie zminimalizować potencjalne szkody i zagrożenia.

W tym krótkim poradniku przygotowaliśmy dla Was praktyczne rady i rozpiskę przedmiotów potrzebnych w aucie (oraz tych obowiązkowych, które wymaga polskie prawo). Zachęcamy do lektury i przeczytania całości, bo może się okazać, że to co tutaj przeczytacie uratuje Wam kiedyś życie.

Co powinniśmy zawsze robić w przypadku awarii samochodu 

Pierwszą zasadą w przypadku awarii samochodu jest zachowanie spokoju. To klucz do podejmowania właściwych decyzji w sytuacji stresującej. Gdy zauważysz, że twój pojazd wykazuje problemy, nie panikuj. Natychmiast zmniejsz prędkość i przejedź na pas awaryjny, oczywiście jeśli to możliwe. Włącz światła awaryjne, aby poinformować innych uczestników ruchu o problemie. Kolejną rzeczą, którą powinniśmy zrobić jest założenie kamizelki lub koszulki odblaskowej i przygotowanie trójkąta ostrzegawczego, który powinniśmy rozstawić około 100 metrów za naszym pojazdem. Dzięki temu nie tylko zapewnimy sobie bezpieczeństwo, ale też poinformujemy innych uczestników ruchu, żeby mieli czas na ewentualne wyhamowanie.                                                                                                          

Awaria samochodu i co dalej

Gdy wykonaliśmy wszystkie poszczególne kroki z poprzedniego podpunktu, to nie pozostaje nam nic innego jak włączyć światła awaryjne (które w zasadzie powinniśmy włączyć jako pierwsze, ale mimo zabezpieczenia miejsca awarii – nie wolno ich pod żadnym pozorem wyłączać). Jeśli nasz samochód zepsuł się akurat niedaleko miejsca obsługi podróżnych lub telefonu SOS, to warto z niego skorzystać, by poinformować władze o problemie. Niestety na pasie awaryjnym nie możemy stać w nieskończoność, więc jak najszybsze naprawienie problemu lub skontaktowanie się z kimś w celu pomocy jest wskazane.

Przypominamy w tym miejscu, że możemy też poprosić kogoś o holowanie auta (oczywiście, jeśli jest to możliwe). Często zdarza się, że kierowcy zjeżdżają ze swojej trasy i pytają czy mogą jakoś pomóc. 

By dowiedzieć się więcej na temat kryzysowych sytuacji na autostradzie i radzenia sobie z awariami, sprawdź – https://autostrady.com.pl/blog/holowanie-auta/

Jakie przedmioty są “must have” w samochodzie

Przemyślane przygotowanie samochodu może znacząco ułatwić radzenie sobie z sytuacjami awaryjnymi. Oprócz kamizelki odblaskowej, warto mieć w bagażniku trójkąt ostrzegawczy, zestaw narzędzi, płyn chłodniczy, oraz telefon alarmowy zapisany w kontakcie awaryjnym. Wszystkie te przedmioty są swoistym być albo nie być. Pamiętajmy też o podstawowym i obowiązkowym przedmiocie, czyli gaśnicy! Najlepiej mieć dwie, bo ugaszenie auta nie jest wcale prostą rzeczą i może się okazać, że jedna gaśnica nie wystarczy.

Czy assistance jest lepszym rozwiązaniem niż holowanie?

Coraz popularniejszą opcją dla kierowców jest ubezpieczenie assistance. Jednak pytanie brzmi, czy to lepsze rozwiązanie niż tradycyjne holowanie auta? Odpowiedź zależy od wielu czynników, takich jak częstotliwość podróżowania czy chociażby rodzaj awarii.

Ubezpieczenie assistance może obejmować wiele usług, takich jak pomoc drogowa, transport zastępczy, czy nawet zakwaterowanie w przypadku dłuższej naprawy. To rozwiązanie może być szczególnie atrakcyjne dla osób, które często robią długie trasy.

Z drugiej strony, tradycyjne holowanie auta jest bezpośrednim i sprawdzonym sposobem na przetransportowanie pojazdu do najbliższego warsztatu. Decyzja między assistance a holowaniem zależy więc stricte od naszej sytuacji. Nie da się jednoznacznie określić. Jednak warto pamiętać, że assistance działa praktycznie zawsze i daje nam pewne zabezpieczenie. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *